wtorek, 30 grudnia 2025

Dupa

 Wtorek. Plany wzięły w łeb.  Ślizgawica była taka, na asfalcikach dojazdowych, że nie pamiętam takiej. Nawet nie dotarłem do lasu. Co ja będę ryzykował z tymi endoprotezami bioder. Przejechałem się tylko ciuchcią w te i nazad 😀



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Trochę nad Bugiem

  Wtorek fetorek. A tak se znowu z rańca pojechałem Trochę nad Bug. Nie chciało ni się czekać na ciuchcię w Nieporęcie to zlałem z permu i p...