Las Rembertowski. Właściwie lasek, bo duży nie jest 😀 Ale fura fajnych dzikich pustych zakamarków. To i sie pokręciłem po nim. Nie byłem akurat w tych miejscówkach ze 20 lat 😀 A jak wracałem to oczywiście wietrzysko w japę. I na przemian słomce i śnieżyce 😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
niedziela, 26 kwietnia 2026
sobota, 25 kwietnia 2026
Torfy
Jeziorko Torfy koło Falenicy. Nie mylić z tym co jest koło Karczewa. Tamto to spore jest 😀 No i powrót do domu. A dmuchało mi w gębę nieźle jak wracałem 😀
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Las Rembertowski
Las Rembertowski. Właściwie lasek, bo duży nie jest 😀 Ale fura fajnych dzikich pustych zakamarków. To i sie pokręciłem po nim. Nie byłem a...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 29 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...









































































