Sobota. Ale nudy. Do lasu nie pojechałem, bo błoto. Wczoraj zaglądałem. Poturlałem się na Bródno tylko zobaczyć, czy woda jest w kanałku. Dziwny ten kanałek. Miejscami jest, miejscami zarośnięty i nie ma.... 😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
sobota, 24 października 2026
piątek, 23 października 2026
Sulejówek zadupia. fajowe.
Piątek. A sprawdziłem jeszcze inne "zadupia" Sulejówka. Dalej po staremu. A nie chciało mi się już wracać 'po staremu' na Powiśle to wróciłem SKMKą tą samą co przyjechałem. Poza tym w lesie, którędy wracam, pewnie mokro i błoto po wczorajszej siąpawicy 😀
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nudy
Sobota. Ale nudy. Do lasu nie pojechałem, bo błoto. Wczoraj zaglądałem. Poturlałem się na Bródno tylko zobaczyć, czy woda jest w kanałku...






















































