No i znowu wspomnienie. Dziś w tłusty czwartek mokro okropnie😀
Tak było, ale tłustego czwartku nie było 😀
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
No i znowu wspomnienie. Dziś w tłusty czwartek mokro okropnie😀
Tak było, ale tłustego czwartku nie było 😀
Dziś roztopy. A w zeszłym roku fajne zadupia Utraty 😀 No i nie powiem, błocko jak ta lala też się trafiło. Pogoda taka sobie była 11 II 2025 😀 Ale co tam. Pasowała do onych zadupi 😀
Dziś dalej syf, a.... 10 II 2025. Miesięcznica zdaje się też była 😀 Zapomniałem gdzie to było. Mapki nie wstawiłem, dziwne... Coś mi się zdaje, że to było pod Tarczynem i Grójcem jakoś. Pogoda była ekstra a i zadupia pierwszorzędne 😀
Ładnie, ale ślisko okrutnie albo ten piach okropny. Rok temu zwiedzałem sobie takie zakamarki 😀 Fajny pusty lasek między Ząbkami a Zielonką. Dookoła tory i "autostrady" 😀 W czerwonym kółeczku ten lasek. Bo dziś tylko Biedronkę zwiedzałem 😀
Niby ciepło dziś tylko ten piach z solą. Pojechałem kawałek i szybko wróciłem. Chciałem zobaczyć to co rok temu 7 II 2025. Ale dupa, trzeba dojechać. A było super wtedy
Pogoda dziś znowu parszywa. To i tak siedzę i wspominam, jak to ostatnio, zeszły rok. Trochę pojeździłem 6 II 2025 😀 O ile pamiętam około 6-ciu dyszek.
No i znowu wspomnienie. Dziś w tłusty czwartek mokro okropnie😀 Tak było, ale tłustego czwartku nie było 😀