sobota, 11 kwietnia 2026

Środkowa Rządza

 Rano było trochę chmurek. Ale sie wypogodziło jak przewidywałem jak wysiadłem z pociągu 😀 Rządza (nie żądza 😀) w środkowym biegu. Odludzia jak sie patrzy,  Z Sulejówka Miłosnej se wróciłem  SKMką. Już mi sie znudziło wracać do domu "normalnie". Dość mam tych wszystkich rozmaitych dróg😀























piątek, 10 kwietnia 2026

W poszukiwaniu wiosny

 A zrobiłem sobie prawie 7 dyszek w poszukiwaniu wiosny. I nie powiem, trochę było. Nawet porządnie zielono tu i tam. A i dość ciepło było i nie wiało. Ale nie miałem już ani ochoty, ani siły za bardzo, tłuc się na Powiśle przez miasto. To sobie wsiadłem w Rembertowie na 2 przystanki do SKMki 😀  Bo jak rano jechałem nią (no 'ciut' inną 😀) do Radzymina to więcej przystanków było 😀
























czwartek, 9 kwietnia 2026

Doły

 Czwartek. W końcu nie wieje.  Odwiedziłem sobie Kacze Doły (jak bonie dydy tak się ten rejonik nazywa) koło Kobyłki. Tak  sie zastanawiam kiedy taki jeden mały ma takie. Choć mało mnie to w gruncie rzeczy obchodzi 😀 Ładnie tam zawsze.. A doły to są - jak ktoś lubi porządne MTB.




















Środkowa Rządza

 Rano było trochę chmurek. Ale sie wypogodziło jak przewidywałem jak wysiadłem z pociągu 😀 Rządza (nie żądza  😀)  w środkowym biegu. Odlud...