Piątek. Ale się kurna najeździłem. Mam niby zaplanowane 2 konkretne wypady, ale pogoda rano była niepewna. Teraz to się wypogodziło. Ale ja jeżdżę rano zazwyczaj. A wczoraj zmyłem sakramencko - a ja mam oprócz 2 endoprotez bioder i zwyrodniałe barki. I jak zmoczę mocno to mnie bolą ze dwa dni jak cholera. Dlatego unikam deszczu i patrzę cały czas na mapy pogodowe. Ale czasem znienacka leje. Także po południu wylazłem tylko koło domu by się przerzutki nie zastały 😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
piątek, 24 lipca 2026
czwartek, 23 lipca 2026
Naćkałem fotek
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Eeeee
Piątek. Ale się kurna najeździłem. Mam niby zaplanowane 2 konkretne wypady, ale pogoda rano była niepewna. Teraz to się wypogodziło. Ale ja...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 29 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...




































































