czwartek, 19 października 2023

Warszawa.

 Dziś lajtowo. Po utwardzonych dróżkach. A trafiła też się asfaltóweczka - ścieżka rowerkowa w lesie. I to wszystko w Warszawie 'się znajduje' 😀.








piątek, 13 października 2023

Mazowiecki Park Krajobrazowy - początek.

 Podobne regiony co wczoraj, ale trochę inne inne, Ale pięknie było. Miedzy Zakrętem (szosa lubelska) a Rodnością, Miedzeszynem, Międzylesiem.. To początek Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. No, właściwie zaczyna się w Marysinie Wawerskim od lasku Króla J. Sobieskiego. Zasuwa przez Świder, Otwock, Pilawę. I kończy się w Wildze za Garwolinem.. Zjechałem cały wzdłuż i wszerz. Tysiące kilometrów.














czwartek, 12 października 2023

Zagórze.

 Na mapie jest Zagórze. A na zielonej tabliczce z nazwą miejscowości było "Zagóże".  Szkoda, że nie pstryknąłem fotki. Tam jest psychiatryk w lesie dla młodzieży, gdzie kiedyś bp Hozer (sic!) zesłał niesfornego księdza Wojciecha Lemańskiego.










wtorek, 10 października 2023

Wieliszewskie Łęgi

 Rezerwat przyrody Wieliszewskie Łęgi. I komiczny nowy przystanek kolejowy p.t. "Wieliszew Centrum". W lesie.. Do miasteczka parę kilometrów. Powinien się nazywać - Wieliszew kurka Śródmieście... Ktoś miał poczucie humoru.















Anin Międzylesie Radość Miedzeszyn.

  Dzień jak co dzień. Ale tu mnie nie było jeszcze. Choć po tym Parku Mazowieckim Krajobrazowym zrobiłem ok 30 tys. km.