piątek, 10 kwietnia 2026

W poszukiwaniu wiosny

 A zrobiłem sobie prawie 7 dyszek w poszukiwaniu wiosny. I nie powiem, trochę było. Nawet porządnie zielono tu i tam. A i dość ciepło było i nie wiało. Ale nie miałem już ani ochoty, ani siły za bardzo, tłuc się na Powiśle przez miasto. To sobie wsiadłem w Rembertowie na 2 przystanki do SKMki 😀  Bo jak rano jechałem nią (no 'ciut' inną 😀) do Radzymina to więcej przystanków było 😀
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bocznice

 Zadupia kolejowe i inne  zadupia 😀