czwartek, 9 kwietnia 2026

Doły

 Czwartek. W końcu nie wieje.  Odwiedziłem sobie Kacze Doły (jak bonie dydy tak się ten rejonik nazywa) koło Kobyłki. Tak  sie zastanawiam kiedy taki jeden mały ma takie. Choć mało mnie to w gruncie rzeczy obchodzi 😀 Ładnie tam zawsze.. A doły to są - jak ktoś lubi porządne MTB.




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Doły

 Czwartek. W końcu nie wieje.  Odwiedziłem sobie Kacze Doły (jak bonie dydy tak się ten rejonik nazywa) koło Kobyłki. Tak  sie zastanawiam k...