Po staruch śmieciach z samego rana. Jak zwykle rano jest trochę szaro. A potem już, jak od paru dni, bezchmurne niebo 😀. No i .... Wstęgą szos, miedzą pól złoconych, krętą ścieżką poprzez las.... 😀
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
sobota, 7 marca 2026
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 30 😉 - w sumie ok. 365 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...
-
5 Dzień Świąt. Bo dla mnie cały rok są święta 😀 Nowy tydzień, ale jeszcze stary rok. Jak prawie codziennie po leśnych fajnych zadupiach. C...





























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz