poniedziałek, 6 października 2025

W kółko

A pokręciłem sie w kółko po lasach i "zadupiach" w pobliżu mojej ulubionej stacyjki 'leśnej' 🙂 -  Dąbkowizny  - no i Ryni. Trochę kropiło co i rusz, ale było ciepło i nie dmuchało 😀



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Po deszczu

 Miałem wrócić z  Radzymina SKMką, ale przestało padać to się ciut przejechałem.  W Kobyłce też chciałem ciuchcią wrócić, ale dalej nie pada...