Lasy za Wołominem, Ossowem i urokliwa rzeczka Długa. Znam ją prawie całą. A 'za cara' nazywała się wdzięcznie - Ząza.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
poniedziałek, 2 października 2023
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nudy
Sobota. Ale nudy. Do lasu nie pojechałem, bo błoto. Wczoraj zaglądałem. Poturlałem się na Bródno tylko zobaczyć, czy woda jest w kanałku...









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz