Chyba mnie puściła już ta rwa. Ale po dwóch i pół miesiąca ledwo na schodki wchodzę taki słaby jestem. Ale wiosna w powietrzu zdaje się zauważyłem na żywopłocie.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
niedziela, 19 lutego 2023
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wawer, Anin
Piątek i to Wielki 😀 Nie byłem dość dawno w tym kawałku lasku koło Wawra i Anina.... (Skorzystałem jeszcze z SKMki, bo po świętach będzie...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz