sobota, 9 lipca 2022

Północny skraj Puszczy Kampinoskiej

 Właściwię nie ma tam ludzi. Chodź dzień piękny i weekend.  No, żeby tam dotrzeć trzeba sie najeździć.... Fura kilometrów.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wspomnienie

 W Warszawie dalej straszny syf. Siedzę w domu, Szkoda mi rowerka. Se przypomniałem z nudów letnią rundkę po Puszczy Słupeckiej 😀