piątek, 24 lipca 2026

Eeeee

 Piątek. Ale się kurna najeździłem. Mam niby zaplanowane 2 konkretne wypady, ale pogoda rano była niepewna. Teraz to się wypogodziło. Ale ja jeżdżę rano zazwyczaj.  A wczoraj zmyłem sakramencko - a ja mam oprócz 2 endoprotez bioder i zwyrodniałe barki. I jak zmoczę mocno  to mnie  bolą ze dwa dni jak cholera. Dlatego unikam deszczu i patrzę cały czas na mapy pogodowe. Ale czasem znienacka leje. Także po południu wylazłem tylko koło domu by się przerzutki nie zastały  😀
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Eeeee

 Piątek. Ale się kurna najeździłem. Mam niby zaplanowane 2 konkretne wypady, ale pogoda rano była niepewna. Teraz to się wypogodziło. Ale ja...