Dziś nigdzie nie byłem. No, pojechałem zobaczyć demonstrację Bąkiewicza. Ale policja mnie zawróciła 😀Tylko sobie telewizorek w domu oglądałem 😀 Na żywo go nie widziałem 😀
Za to jutro planuję ostatnie przypomnienie Kampinosku. Na zachodzie byłem w maju 3 razy, w środku 2 razy To będzie trochę wschodu 😀

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz