Nigdzie dziś nie pojechałem dalej. Odbierałem śledziki i chrzanik od eks-małżonki, z którą żyjemy w wielkiej zgodzie. I mieszkamy właściwie 'obok' siebie (600 metrów) na naszym Powiślu 😀 No i zauważyłem, że "remontują" starą pieczarę - komnatę w skarpie pod muzeum wojska. Ona ma kilkuset lat 😀 Bo i zamknęli wodopój z wodą oligoceńską obok przy jeziorku w takiej "baszcie" - pewnie by była teraz zanieczyszczona...
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
sobota, 4 kwietnia 2026
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Śledziki i chrzanik
Nigdzie dziś nie pojechałem dalej. Odbierałem śledziki i chrzanik od eks-małżonki, z którą żyjemy w wielkiej zgodzie. I mieszkamy właściwi...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz