poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Pośmierdziałek

 Nie Lany Pośmierdziałek, ale Zawiany Pośmierdziałek 😀 Piździło niemiłosiernie. Dawno nie pamiętam takich szkwałów. Koło torów to mi wywiało, jak pstrykałem, telefon z ręki 😀 Na 1-1 jechałem i ledwo ledwo... Jakby z boku wiało, a nie w ryja to orzeł na 100 procent. No i miałem sie jeszcze pokręcić trochę, ale szybko wróciłem do domu. Bez sensu sie katować 😀










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pośmierdziałek

 Nie Lany Pośmierdziałek, ale Zawiany Pośmierdziałek 😀 Piździło niemiłosiernie. Dawno nie pamiętam takich szkwałów. Koło torów to mi wywiał...