Środa smroda. Radzymin - Jasienica - dom. Trochę się zmachałem. Dobrych parę dyszek było 😀 Wsiadłem no metra "Zacisze" pod koniec, bo mi się nie chciało przez miasto te parę kilometrów już jechać 🙂
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
środa, 18 marca 2026
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jasienica.
Sobota, imienny kota. Ma popadać po południu i dobrze. Lubię ten spacerek w tamtym rejonie. Ładniutko jest 😀 A ludzie mi mówili, że było w...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 29 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz