środa, 24 grudnia 2025

Wigilia

 Najpierw ciuchcią i z Kobyłki na wigilię do synka do lasu za Radzymin. I powrót potem do Wołomina (bo nocować mi sie nie chciało 😀) I znów ciuchcią do Warszawy😀 A zmarzłeeeem.... - w Wołominie było już -10 😀




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Takie tam "zadupia"

 Takie tam stare "zadupia" 😀