wtorek, 25 listopada 2025

Znowu syf

 Ale smętnie i syf na mieście. Mieszkam w samym sercu Warszawy. Dokładnie w "środku ciężkości". A nie byłem "na mieście" dawno. Zwykle spadam do lasów. A dziś chciałem się rozejrzeć trochę. Plac Powstańców już parę lat roz...lony. Poza tym nic ciekawego 😀 A i padało trochę.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nic

 A wyjątkowo  nigdzie dziś nie byłem. Za długo siedziałem w nocy przy komputerze, aż mnie plecy rozbolały. .. I cos mi sie okropnie nie chci...