Taka tam włóczęga. 45 km. Mrozu i śniegu jeszcze nie było 😀 A i prawie bezwietrznie, zwłaszcza w lesie.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
piątek, 21 listopada 2025
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nuda
Nudne ostatnio te wpisy. W kółko to samo. Co wczoraj trochę odśnieżyli to psu w d... Znów wieczorem i w nocy napadało i ślisko jak... juh...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 350 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz