A taki poniedziałkowy rozruch. Cicho i spokojnie w lesie było. Trochę chłodno, ale bez przesady. Czapki nie założyłem a i rękawiczki miałem bez palców 😀 A w ogóle to strach teraz pociągami jeździć 😀
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
poniedziałek, 17 listopada 2025
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Żaby
Dzień flagi. Planowałem to i mus 😀 Bolimowski Park Krajobrazowy. Ale tam zielono już. Jak co roku, od nie wiem ilu lat już, muszę w maju ...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 29 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz