A pokręciłem sie po lasku koło Drewnicy w Ząbkach. Nieduży, ale go lubię. Ciekawe zjawisko. W jednym miejscu już jesień. Bo poza tym raczej zielono. A w ogóle to te mikroklimaty są ciekawe. Znam taką miejscówkę w Kampinosie, że kiedy bym nie pojechał to tam jest zawsze jak w grudniu po południu. Nawet na wiosnę czy w lecie 😀
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
sobota, 4 października 2025
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 30 😉 - w sumie ok. 365 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...
-
5 Dzień Świąt. Bo dla mnie cały rok są święta 😀 Nowy tydzień, ale jeszcze stary rok. Jak prawie codziennie po leśnych fajnych zadupiach. C...










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz