A pokręciłem sie po lasku koło Drewnicy w Ząbkach. Nieduży, ale go lubię. Ciekawe zjawisko. W jednym miejscu już jesień. Bo poza tym raczej zielono. A w ogóle to te mikroklimaty są ciekawe. Znam taką miejscówkę w Kampinosie, że kiedy bym nie pojechał to tam jest zawsze jak w grudniu po południu. Nawet na wiosnę czy w lecie 😀










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz