Pokręciłem się po zadupiach Utarty. A wbrew pozorom ta kręcioła to sporo kilometrów 😀 Fajne dzikie miejscówki, stare tory kolejki, rura zygzakowata w lesie itd.... A to wszystko to Warszawa 😀 A pod moim balkonem na 1 piętrze, na Powiślu przy Wisłostradzie, jak wróciłem to teraz czołgi jadą 😀 Dobrze ze skoro świt pojechałem bo gorąc teraz i tłumy ludzi pod domem mam . No i te czołgi 😀










.jpg)




















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz