Po Mazowieckim Parku Krajobrazowym jeszcze raz. Dalej niż wczoraj i inaczej. Znam cały wzdłuż i wszerz. Aż od promu przez Wisłę w Świerżach Górnych - to hen hen za Garwolinem i Wilgą. Ale nie byłem aż tam ze 3 lata. To z braku pomysłów sobie powoli przypominam moje dróżki 😀











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz