Miałem fart. Jak ruszyłem z Otwocka była maciutka mżawka. A potem o dziwo słoneczko sie pojawiło. Jak wracałem znowu się zachmurzyło, ale nie padało 😀 Gożdzikowe Bagno i Bocianowskie. Bardzo urokliwe.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
Sobota - imieniny kota. Niedziela - imieniny pierdziela. Dalej to samo co wczoraj. A pogoda ładna 😀
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz