A taka była fajna tam okolica. A tu dupa. Sie wnerwiłem i zawróciłem. Coraz częściej nadziewam sie na takie niespodzianki, których nie było :)Chciałem sie pokręcić po torze konnym ulubionym M. Piłsudskiego koło Starej Miłosnej. Zawsze tam można było od każdej strony lasu się dostać. To tak samo jak nad Narwią się nadziałem - a jak tam było ładnie 😀 O tutaj
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
niedziela, 22 czerwca 2025
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 30 😉 - w sumie ok. 365 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...
-
5 Dzień Świąt. Bo dla mnie cały rok są święta 😀 Nowy tydzień, ale jeszcze stary rok. Jak prawie codziennie po leśnych fajnych zadupiach. C...









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz