A taka była fajna tam okolica. A tu dupa. Sie wnerwiłem i zawróciłem. Coraz częściej nadziewam sie na takie niespodzianki, których nie było :)Chciałem sie pokręcić po torze konnym ulubionym M. Piłsudskiego koło Starej Miłosnej. Zawsze tam można było od każdej strony lasu się dostać. To tak samo jak nad Narwią się nadziałem - a jak tam było ładnie 😀 O tutaj









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz