13 Grudnia nie spałem do południa. Ładny dzionek jak i wczoraj, dziś lekki mrozek, ale w lesie było bezwietrznie i super. Se parę godzin pojeździłem. Okolice Dąbkowizny, Radzymina, Beniaminowa, Ryni ....
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dookoła Rembertowa.
Sobota. Objechałem Rembertów. 16-tego byłem coś sprawdzić, ale zapomniałem jeszcze coś. To pojechałem jeszcze raz. A akurat tu nie byłem p...











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz