Stara poczciwa Choszczóweczka. Ale suchedniów. Po jeziorku tylko wspomnienie. Naćkałem fotek, bo ładnie tam. A było 32 stopnie.... Prawie połowa września.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
niedziela, 8 września 2024
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
No i dupa
No i dupa 😀 Podjechałem kawałek do metra na 1 przystanek do Stadionu (bo na moście Świętokrzyskim okropnie dmucha) by do SKMki wsiąść ...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz