Beznadziejne lasy i beznadziejne widoki. Nuda, dłużyzna, aż się chce wyjść z kyna. Znaczy z lasu. To wstaję i wychodzę, jak opowiadał inżynier Mamoń😀
.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
Po staruch śmieciach z samego rana. Jak zwykle rano jest trochę szaro. A potem już, jak od paru dni, bezchmurne niebo 😀. No i .... Wstęg...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz