Ani widu wiosny ani słychu. Ale pięknie mimo to. A napotkany dzik mi wycharczał - Putin kaput.
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
sobota, 26 lutego 2022
niedziela, 20 lutego 2022
wtorek, 15 lutego 2022
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Wspomnienie
Ładnie było rok temu. Bo dziś zmrożona breja. Okropieństwo 🙂 Tak było....
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 350 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...