A za chwilę była śnieżyca. Nic nie było widać i biało natychmiast. Piękne były okoliczności... A zdjęcia zimowe następnego dnia, bo w śnieżycę szkoda mi było zamoczyć komórkę,,,
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
czwartek, 6 stycznia 2022
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wypadek
Ale se pojeździłem dziś. Stałem na bulwarach nad Wisłą. No i jakaś ciężarówka z zieleni miejskiej, czy coś, cofała się 'bezgłośnie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz