Jak to zwykle ostatnio, rano było pochmurnie. Nie wiem już dawno gdzie jeździć. "Wszędzie" byłem 😀 Tak z przyzwyczajenia na kawałek się wybrałem. Ale nic się tu nie zmieniło😀 Oczywiście, jak to ostatnio, z mapy nie korzystałem - wszystko n na pamięć😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
niedziela, 8 marca 2026
sobota, 7 marca 2026
Wstęgą szos....
Po staruch śmieciach z samego rana. Jak zwykle rano jest trochę szaro. A potem już, jak od paru dni, bezchmurne niebo 😀. No i .... Wstęgą szos, miedzą pól złoconych, krętą ścieżką poprzez las.... 😀
piątek, 6 marca 2026
Zakamarki
A z Wołomina do domu. W prostej linii jest 20 km. A tu.... 😀 Fajne zakamarki 😀 Trochę szaro mglisto było z rańca....
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Brak pomysłów
Jak to zwykle ostatnio, rano było pochmurnie. Nie wiem już dawno gdzie jeździć. "Wszędzie" byłem 😀 Tak z przyzwyczajenia na kawa...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 350 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...



























































