No i dupa 😀 Podjechałem kawałek do metra na 1 przystanek do Stadionu (bo na moście Świętokrzyskim okropnie dmucha) by do SKMki wsiąść i pojechać se gdzieś dalej jak codziennie. Ale mi się odechciało. Zdemotywował mnie deszcz. Wczoraj nieźle mnie załatwił razem z wiatrem 😀 To i nigdzie nie byłem. No, chociaż sobie kartę miejską doładowałem w Arkadach. Jedyny pożytek 😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
środa, 8 kwietnia 2026
wtorek, 7 kwietnia 2026
Wiało
Święta, święta i .... znowu dziś piździło 😀 Trochę mniej niż wczoraj, ale za to co i rusz deszcz zacinał. Dla kurna odmiany 😀 Na zadupiach wiosny jak na lekarstwo.
poniedziałek, 6 kwietnia 2026
Pośmierdziałek
Nie Lany Pośmierdziałek, ale Zawiany Pośmierdziałek 😀 Piździło niemiłosiernie. Dawno nie pamiętam takich szkwałów. Koło torów to mi wywiało, jak pstrykałem, telefon z ręki 😀 Na 1-1 jechałem i ledwo ledwo... Jakby z boku wiało, a nie w ryja to orzeł na 100 procent. No i miałem sie jeszcze pokręcić trochę, ale szybko wróciłem do domu. Bez sensu sie katować 😀
niedziela, 5 kwietnia 2026
Jajkanoc
No to Jajkanoc 🙂 Pojechałem se do Zegrza. Nie byłem w tym roku. A ta fajna droga koło Wieliszewskich Łęgów dalej zagrodzona i zaorana. Rok temu się już nadziałem Szkoda, pęknie tam było. No to se objechałem, ale to już nie to 😀 Piękna pogoda (choć nieco dmuchało) to i naćkałem fotek na początku - już dalej nie robiłem, bez przesady 😀
No i dupa
No i dupa 😀 Podjechałem kawałek do metra na 1 przystanek do Stadionu (bo na moście Świętokrzyskim okropnie dmucha) by do SKMki wsiąść ...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat (a jeżdżę 28 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...









































































