piątek, 12 czerwca 2026

Rura.

 Ale woda mi się leje! I musi się  lać. Dana woda podlegająca ciśnieniu napotykając na otwór, czyli szczelYnę wypływa. Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb .... Nie bądź pan rura i nie pękaj pan.😀

































czwartek, 11 czerwca 2026

Po deszczu

 Miałem wrócić z  Radzymina SKMką, ale przestało padać to się ciut przejechałem.  W Kobyłce też chciałem ciuchcią wrócić, ale dalej nie padało to se popedałowałem do domu .....😀






środa, 10 czerwca 2026

Kot

 Zapasowy rower wziąłem by zobaczyć czy działa jeszcze. Z 15 ;at go ie dotykałem, albo lepiej. Dopompowałem tylko i sru. No i działa. Tylko jakoś głupio mi się jechało, bo tam jeszcze 'V brejki' były,  nie tarcze, no i inaczej  się hamowało. A co inne - manetki, przerzutki, no cały napęd bez zarzutu. Ale miejscowy kot co mnie odwiedził jak się zatrzymałem by fajkę zrobić był chyba innego zdania. Najpierw obwąchał mi buty (mogły śmierdzieć, nie powiem 😀)  potem zrobił lustrację dumpera. I spojrzał na mnie z niesmakiem. Chyba chciał powiedzieć - weź ty sie dziadu stary ogarnij - czym ty jeździsz?  😀




wtorek, 9 czerwca 2026

Takie tam

 Wtorek. A takie tam włóczęgostwo z  nudów (skoro świt, bo coś spać nie mogłem 😀) po dziwnych czasem miejscówkach 😀 







































Rura.

  Ale woda mi się leje! I musi się  lać. Dana woda podlegająca ciśnieniu napotykając na otwór, czyli szczelYnę wypływa. Praw fizyki pan nie ...