Wtorek fetorek. A tak se znowu z rańca pojechałem Trochę nad Bug. Nie chciało ni się czekać na ciuchcię w Nieporęcie to zlałem z permu i poturlałem się na Żerań 😀 Tam często jeżdżą różniaste "kolomotywy" jak mówiła taka jedna w starym filmie 😀 Bo do domu już mi sie nie chciało dymać przez miasto 😀
OlaBloga
Zbigniew Kasprzycki - wyprawy rowerowe, głównie po lasach mazowieckich ale i po zakamarkach Warszawy. A tu malutkie "ciut" tras szczegółowo :) http://kasprzycki.eu/Trasy/
wtorek, 2 czerwca 2026
poniedziałek, 1 czerwca 2026
Z rańca
Ładnie było z samego rańca. Tak se z nudów pojechałem. na spacerek. Byłem tą drogą z milion razy 😀 Teraz to sie zachmurzyło 😀
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Trochę nad Bugiem
Wtorek fetorek. A tak se znowu z rańca pojechałem Trochę nad Bug. Nie chciało ni się czekać na ciuchcię w Nieporęcie to zlałem z permu i p...
-
A oto tylko niektóre z moich map. Z ostatnich lat, a jeżdżę 29 😉 - w sumie ok. 360 tys. km. po Mazowszu. A mam od 20 lat dwie endoprot...





























































